dłoń rysujaca serce na piasku

ZAŁATW TO MIŁOŚCIĄ

Ach ta miłość… Tyle się mówi o tej miłości, jakby to było lekarstwo na całe zło. Ale czy tej miłości może wystarczyć, by wyleczyć całe to zło? Tyle go dookoła nas i tak blisko nas… Czasem wręcz u nas, pod naszym dachem, może nawet w naszych sercach albo w sercach naszych bliskich? I jak to tak, ktoś do nas kieruje słowa, które „mogą zranić tak jak nożem”, jak to śpiewał Czesław Niemen albo kłody nam pod nogi podkłada, a my mamy załatwić to miłością?