OSOBISTE OGRANICZENIA – MAM, ZNAM, AKCPETUJĘ?

Są takie rzeczy, sprawy lub działania, które sprawiają nam wyjątkową trudność. Mocujemy się, próbujemy i nic, jakoś nie wychodzi. Nerwy sięgają zenitu, a o cierpliwości już dawno zapomnieliśmy czym jest. Zaczynamy obwiniać siebie, czuć się niepełnowartościowymi. Tymczasem każdy człowiek ma jakieś ograniczenia, czy to fizyczne, mentalne, finansowe, zdrowotne czy jeszcze inne. Sęk w tym by je dostrzec, poznać i zaakceptować.