plaża, brzeg morza

ŻYCZLIWY DYSTANS

Kiedy bliska nam osoba pogrążona w nałogu, jego podstępnych pokusach i konsekwencjach, potyka się o własne wybory, trudno nam stać z boku. Samo nam się nasuwa, by podpowiedzieć co robić, czego nie robić i jak robić. Z miłości chcielibyśmy uchronić naszą ukochaną osobę przed wszystkim, co złe, przed samym sobą. Tak bardzo wnikamy w życie uzależnionego, że z naszego nie zostaje już nic.