słońce przebijające się przez korony drzew

TO TEŻ MINIE …

Kiedy jako mała dziewczynka wracałam do domu ze szkoły z lękiem na jednym ramieniu i niepokojem na drugim, nie wiedząc, co mnie czeka: czy tata będzie w domu i będzie się nad nami znęcał, czy będzie, ale zmęczony zaśnie i nie będzie się awanturował, czy też nie wróci, a my w napięciu wraz z mamą i siostrą, będziemy analizować każdy dźwięk z klatki schodowej, który mógłby zwiastować jego powrót – powtarzałam sobie ” ZA 10 LAT O TEJ PORZE BĘDZIE PO WSZYSTKIM”. Wierzyłam, że gdy będę dorosła to wszystko minie.